O mnie

Jako nastolatka nosiłam sztruksy siostry i zbyt duży podarty sweter taty, a buty farbowałam zwykłym sprayem do ścian. Od kiedy pamiętam szukałam oryginalności w ubiorze, a moja szafa pełna była ciuszków „second hand”. W sklepach z używaną odzieżą zawsze znajdywałam perełki, istne skarby. Dorastając obserwowałam tzw. Fast Fashion i jak zalewa planetę. Moja zabawa w łowienie ciuszków nabrała dla mnie większego sensu, gdy pojęłam, ile ton odpadów tekstylnych kończy na śmietniskach. Z czasem zaczęłam przerabiać to, co upolowałam. Na początku patrzyłam głównie na wygląd odzienia i oryginalność szycia, z upływem czasu zrozumiałam jak ważne jest by tkaniny nie były toksyczne dla naszych ciał oraz środowiska. Odzież z drugiej ręki ma duszę, osoba która ją nosiła przeżywała w niej swoje cenne i magiczne życie. Kiedy wybieramy „upcykling” zmniejszamy produkcję odpadów i tym samym wspieramy naszą mamuśkę Ziemię. Pracuję w duchu „zero waste”. W moim sklepie skład materiału jest minimum 80% pochodzenia naturalnego, takiego jak len, bawełna czy konopia. Każda rzecz jest przeze mnie wyselekcjonowana i w każdą wkładam moje serce. Czynię starania by me twory były nietuzinkowe. Pod wpływem natchnienia farbuję, maluję, odbarwiam, tworzę nadruki i szyję…. A bywa, że rwę, dziurawię lub zaplatam.

Dziękuję, że odwiedziłeś to miejsce, liczę, że znajdziesz tu coś dla siebie.